Film na dziś: Nie oglądaj się teraz/Don’t look now (1973)

31 Paźdź

Reż. Nicholas Roeg

Wyst: Donald Sutherland, Julie Christie

Data premiery: 16 października 1973r. 

Wielu z was udało się do domu na Hall… tfu, na Święto Zmarłych. To jednak przypada dopiero jutro, a w domowych pieleszach często wieje nudą, dlatego też będę polecać co jakiś czas przy różnych okazjach filmy – zarówno te nowe, jak i nieco bardziej zakurzone. Przy tym chciałbym, by wybory te były choć odrobinę nieoczywiste.

I tak, jako że dziś oficjalnie kalendarzowo święto Halloween (czyli Wigilia Dnia Wszystkich Świętych) mam pierwszą propozycję dla widzów o mocniejszych nerwach – film z 1973 roku „Nie oglądaj się teraz”.

Historia jest bardzo prosta – brytyjskie małżeństwo John i Laura niedawno stracili córkę. Na jakiś czas za sprawą pracy Johna, który jest konserwatorem zabytków, przeprowadzają się do Wenecji. Tam spotykają dwie siostry, z których jedna – wróżka, mówi im, że utracona córka próbuje ich ostrzec przed niebezpieczeństwem. Dziewczynka w chwili utonięcia miała na sobie czerwony płaszczyk, co przywołuje wieszczka.  Laura po początkowym szoku kompletnie się zmienia pod wpływem sióstr, za to John jest nieprzekonany, dopóki sam nie zaczyna na ulicach Wenecji dostrzegać dziecka w czerwonym płaszczu…

Rzadko spotyka się taki film grozy, który byłby jednocześnie inteligentny, przerażający i przewrotny aż do końca. Częściowo to zasługa materiału źródłowego – świetnego opowiadania Daphne du Maurier (autorki m.in słynnych „Ptaków” na bazie których nakręcił film Alfred Hitchcock). Dodatkowej głębi dodał filmowi jednak reżyser, który poza elementami horroru postawił też ważne pytania na temat różnych sposobów radzenia sobie z żałobą po smierci dziecka. Pomagają tu bardzo wiarygodne kreacje doskonałych aktorów – Donalda Sutherlanda i Julie Christie.  Są też doskonałe, nieco „wyblakłe” zdjęcia, jak i nietypowy montaż, w którym mamy skoki czasowe tak w przeszłość, jak i w przyszłość co sprawia, że film wymaga naszej uwagi przez cały czas.

W obrazie Nicholasa Roega dominuje niesamowity klimat, dzięki któremu Wenecja wydaje sie miastem osnutym ciągle mgłą, złowieszczym i niebezpiecznym (nic więc dziwnego, że przeciwko filmowi były władze Wenecji, które stwierdziły, że obraz odstrasza turystów). Film oprócz nagrody Brytyjskiej Akademii Filmowej za zdjęcia i nominacji za Reżyserię miał też nominacje dla Najlepszego Filmu, Aktora, Aktorki oraz za Muzykę i Montaż.

Klasyka gatunku i jeden z najciekawszych filmów grozy, jakie widziałem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: