Niedziela z… Garym Oldmanem

4 Gru

Ulubiony aktor Ryana Goslinga. Brad Pitt nazwał go „aktorskim bogiem”. Colin Firth mówi, że zasługuje on na tytuł „największego żyjącego aktora”. Jeden z najważniejszych krytyków filmowych świata – Roger Ebert – powiedział, że Oldman ma rzadki talent „definiowania się na nowo” każdą kolejną rolą.

Do tego reżyser, scenarzysta, producent a nawet muzyk. Dopiero co obejrzany „Szpieg” natchnął mnie do zrobienia rankingu moich ulubionych ról Gary’ego Oldmana.

10. Sid Vicious

Od tej roli zaczęła się kariera Oldmana. Oldman jako basista Sex Pistols śpiewa nawet swoje piosenki, czego dowód możecie zobaczyć powyżej. Bardzo podobał mi się komentarz pod tym filmikiem, w którym ktoś napisał, że obejrzał potem oryginał i Sid Vicious fajnie zagrał Gary’ego Oldmana…

9. Richard Crosby

Po wszystkich tych poważnych rolach Oldman zaskoczył, grając w „Zagubionych w Kosmosie”, gdzie na planie poznał Matta LeBlanca, który z kolei namówił go na udział w „Przyjaciołach”. Dwu-epizodowy występ Oldmana  przyniósł mu nominację do Emmy. Oldman gra Richarda Crosby’ego – wybitnego aktora, który osiąga poziom intensywności grania, plując na współgwiazdy, kiedy mówi

8. Komisarz Gordon

Swego czasu Oldman był znany jako „dyżurny czarny charakter”. Kiedy więc Christopher Nolan ogłosił, że Oldman otrzymał rolę głównego i praktycznie jedynego przyjaciela „Batmana”, część fanów po prostu nie mogła sobie tego zwizuwalizować. Oldman jednak, jak zwykle doskonale wykonał swoje zadanie i stworzył postać, której się kibicuje nie mniej, niż głównemu bohaterowi.

7. Diabeł

Nie wiem jak to się stało, że przeoczyłem Oldmana w czasie Niedzieli z… Szatanem, ale jednak Oldman zagrał diabła dwukrotnie. Raz w teledysku Guns’nRoses, drugi raz w krótkim metrażu zrobionym dla BMW. Te krótkie metraże to świetna sprawa, robili je m.in Guy Ritchie, Ang Lee czy Wong Kar Wai. Oldman pojawił się segmencie, który zrobił Tony Scott, a który w całości zamieszczam powyżej.

6. Drexl

Mała rólka, a jednak jako diler z Alabamy Brytyjczyk Oldman sprawdził się równie doskonale, jak w każdej innej roli. Mówi tutaj z totalnie innym akcentem i takim tonem, że w pierwszej chwili myślałem, że ktoś go dubbingował.

5. Rosencrantz

Debiut i do dziś jedyny film wyreżyserowany przez Toma Stopparda na podstawie jego własnego tekstu. Stoppard, autor m.in „Zakochanego Szekspira” i scenariusza do „Brazil”, opowiada tu historie dwóch pomniejszych postaci z „Hamleta”. Zgrabny, teatralny, przezabawny film. No i dwóch najzdolniejszych ze słynnego Brit Pack w rolach głównych. Kto nie widział, niech natychmiast namierzy tę kultową produkcję.

4.  Dracula

Wspaniały gotycki horror z Oldmanem, który rozwala zarówno jako super-creepy stary Drakula, jak i czarujący młody hrabia Vlad, uwodzący Wilhelminę Harker. Jedna z najbardziej pamiętnych ról Oldmana i jeden z największych sukcesów komercyjnych.

3. Smiley

Pełna recenzja Szpiega w tygodniu. Teraz powiem tylko, że wycofana, stonowana kreacja Oldmana jest fantastyczna. Każde spojrzenie, tik mięśni jest dokładnie przemyślane. Mistrzowska kreacja.

2.Shelley Runyon

W sumie średnio znany film, a szkoda, bo jest doskonałym politycznym thrillerem. Oldman gra tu republikańskiego kongresmana, który nie cofnie się przed niczym by zdyskredytować kandydatkę na wiceprezydenta USA. Oldman jest tu po prostu doskonały. Rola ta przyniosła mu nominację do Screen Actors Guild Awards, niemniej Akademia nominowała do Oscara Jeffa Bridgesa i Joan Allen – czyli 2 pozostałe główne postacie filmu.

1.Stansfield

Nic dodać, nic ująć. Już samo „Eeeeeeeveryoooone” było kopiowane i parodiowane z milion razy. A kreacja niezrównoważonego, uzależnionego od narkotyków i skorumpowanego policjanta to rola absolutnie kultowa dla całego mojego pokolenia.

Dodajmy do tego „Romeo is Bleeding”, „JFK”, „Wieczną miłość”, „Piąty element”, a nawet Harrego Pottera (jedna z niewielu ról Oldmana, których nie lubię) czy udzielenie głosów do „Kung Fu Panda 2” czy serii gier „Call of Duty” i „Legend of Spyro” oraz doceniony debiut reżyserski „Nic Doustnie”. Oldman jest jednym z najbardziej elastycznych i uniwersalnych artystów związanych z kinem tak komercyjnym, jak artystycznym. I wciąż nie przestaje zadziwiać…

A na koniec przeuroczy bonus:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: