Trailery na ringu: Doomsday Book vs. Abraham Lincoln: Vampire Hunter

14 Lu

Dzisiaj dwa filmy, które najlepiej określa słowo: dziwactwo.

Na pierwszy ogień nowy film Timura Bedkmabetova – rewelacji z Rosji („Nocna Straż”) zagarniętej szybko dla Hollywood („Wanted: Ścigani”), producentem zaś jest Tim Burton. Jakoś mnie dziwi, że w Ameryce purytańskiej ktoś daje kupę kasy na taki film, ale książka, na której oparto scenariusz biła za oceanem rekordy popularności. Zapowiada się mocno pulpowe widowisko, ale z tego co widzę po Bekmabetovie możemy się co najmniej spodziewać tego co zwykle: wyjątkowego stylu i wizualnych fajerwerków. Mimo to, nim pójdę do kina, poczekam na recenzję.

Tutaj na recenzję nie będę czekał ani chwili, jako że współreżyserem projektu jest Kim Jee-Woon, autor „Ujrzałem diabła” – jednego z najlepszych filmów ubiegłego roku. Drugim reżyserem jest Yim Pil-Sung. Historia pierwszego myślącego samodzielnie robota na tle zagrożenia meteorytem i epidemii zombie… Niby znane elementy, ale Koreańczycy już nieraz zaskoczyli. Będę wyczekiwał tego filmu z niecierpliwością. Nota bene kolejny film Kim Jee-Woona to „The Last Stand”, który będzie jednocześnie powrotem na duży ekran Arnolda Schwarzeneggera…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: