TV or not TV: Game Change

14 Kwi

Reż: Jay Roach

Wyst: Julianne Moore, Ed Harris Woody Harrelson

Data premiery (USA): 10.03.2012r.

W ostatnim poście pisałem o świątecznym nadrabianiu zaległości. Dziś postaram się nadrobić te powstałe w tym tygodniu w utrzymywaniu bloga. Na pierwszy ogień idzie wyprodukowany przez HBO film telewizyjny o kulisach ostatniej kampanii prezydenckiej w obozie Republikanów.

Pomimo pewnych doświadczeń i całkiem niezłej wiedzy nt. amerykańskiej polityki, film oczywiście należy traktować jako rozrywkę. Polityczną, inteligentną, ale jednak rozrywkę, a nie dokumentację kampanii. A to zasadnicza różnica. Film wywołał bowiem pewną burzę – zarówno John McCain jak i Sarah Palin  – główni bohaterowie historii – odcięli się od tej produkcji. Warto jednak zaznaczyć, że żadne z nich filmu nie widziało. Z trójki głównych bohaterów jedynie główny strateg kampanii prezydenckiej McCaina – Steve Schmidt – film zobaczył, a nawet pochwalił słowami „10 tygodni kampanii skondensowanej w dwugodzinny film. Ale taka jest historia tej kampanii. Tak było”. Piszę to wszystko, bo łatwiej  mi dzięki temu odnieść się do tego, dlaczego tak bardzo podobał mi się ten film.

Pokazuje on wytrawnych graczy, patriotów wierzących w swoje wizje, a jednocześnie bezwzględnie walczących o władzę, nawet jeśli gra robi się niesmaczna i brutalna.  Sarah Palin nie jest przedstawiona jako idiotka. Jest przedstawiona jako zwykła Amerykanka o radykalnych, motywowanych religią poglądach, która świetnie dawała sobie radę na własnym podwórku, bo jest cwana i ma „mądrość życiową”. W pewnej scenie jej mąż mówi jej, żeby robiła tak jak zawsze – plotła trzy po trzy ale z przekonaniem, a ludzie uwierzą. Niestety (albo na szczęście) media śledzą każdą wypowiedź i bezlitośnie punktują każde potknięcie kandydatki na stanowisko wiceprezydent USA.

Film niesie na swych barkach genialna Julianne Moore – praktycznie nie do odróżnienia z prawdziwą Palin. Nagroda Emmy i Złoty Glob  już praktycznie są w jej kieszeni. Ed Harris jest przyzwoity jako John McCain, ale to nie jest jego historia, tworzy on bardziej tło. Doskonały jest za to Woody Harrelson jako Schmidt. To jedna z jego najlepszych ról. Warto też zwrócić uwagę na Sarah Paulson – ta aktorka pojawia się ostatnio coraz częściej na ekranie i zaczynam ją coraz bardziej lubić.

Opowieść trzyma doskonałe tempo, w wirtuozerski sposób mieszając telewizyjne materiały dokumentalne z nakręconym filmem. Powstaje opowieść wiarygodna, ekscytująca i pokazująca fragment prawdy o tamtym czasie w USA. Zdecydowanie warto zobaczyć.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: