Pozycja klasyczna: John Mayer – Heavier Things

16 Kwi

Raz na jakiś czas mam ochotę napisać o czymś relatywnie nieznanym w Polsce, a już starym, żeby nie powiedzieć w świecie popkultury, że wiekowym. Tak jest właśnie dziś, gdy napiszę o płycie, którą pokochałem kilka ładnych lat temu i która bardzo pozytywnie mi się kojarzy, a stanowi idealny soundtrack na taki pochmurny, obrzydliwie zimny dzień jak dziś (i do tego poniedziałek!).

„Heavier Things” to druga płyta Johna Mayera, wydana w 2003 roku. Mayer to wokalista i multiinstrumentalista, którego charakteryzuje unikatowy wokal i wyraźna obecność gitary w muzyce. Gra pop z domieszką bluesa. Pomimo tego, że „Heavier Things”  jest umiarkowanie doceniana przez krytyków,  to zdecydowanie mój ulubiony krążek tego wokalisty. Rozwinięto tu sekcję dętą, a piosenki zdają się być nieco ciekawiej zaaranżowane i przyjemnie snują się, co pomaga mi przetrwać takie dni jak dzisiejszy.

„Daughters” – trzeci i ostatni singiel z płyty przyniósł nawet Mayerowi nagrodę za piosenkę roku. Był to też jego pierwszy singiel, który dotarł na szczyt listy Billboard. Moim prywatnym faworytem, obok „Daughters”, jest zdecydowanie „Something’s Missing”. Ciekawostką jest fakt, że Mayer sam dokonał auto-recenzji albumu w magazynie „Esquire” oceniając go na „B+” i pytając ironicznie: „Czy jestem jedyną osobą, która uważa że dziwnie się go słucha w sytuacjach intymnych?”.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: