Dom w głębi lasu (recenzja)

5 Maj

Cabin in the woods

reż. Drew Goddard

wyst. Chris Hemsworth, Kristen Connoly, Anna Hutchison, Fran Kranz, Jesse Williams

Data premiery (Polska): 27.04.2012

Ciężko będzie mi kogokolwiek nieprzekonanego przekonać do tego filmu, ale raz na jakiś czas pojawia się takie właśnie popkulturowe cudo, znane najlepiej wtajemniczonym. Po czasie zyskuje miano „kultowego” i staje się wielbione przez wąską grupę, zwaną przez resztę „geekami”. Jeśli jednak ominiecie ten film w kinach, to możecie żałować, bo to wyjątkowo udana produkcja.

Grupa studentów: atleta, zwykła dziewczyna, głupia blondynka, wiecznie upalony błazen i grzeczny przystojniak wyjeżdża na weekend za miasto do schowanego głęboko w puszczy domku. Pierwszej nocy odczytują w piwnicy tajemniczy dziennik i zaczynają dziać się dziwne rzeczy…

Brzmi jak pomysł na najmniej oryginalny, wtórny i nudny horror? Nic bardziej mylnego. Panowie Joss Whedon (twórca m.in „Firefly”, „Buffy” i reżyser „Avengers”) oraz Drew Goddard (scenarzysta wymienionych seriali, jak również „Lost” i „Alias”) żonglują bowiem archetypami, dokonując najsprytniejszej i najzabawniejszej dekonstrukcji gatunku od czasów pierwszego „Krzyku”. Sam film zdecydowanie bardziej nawiązuje jednak do kultowego „Martwego Zła” Sama Raimiego. Najwięksi fani gatunku zobaczą z pewnością film wiele razy, wyszukując ukryte znaczenia,  i szczególiki porozrzucane w nim przez twórców. I już choćby za to czapki z głów.

„Dom w głębi lasu” stanowi idealną rozrywkę nawet dla „niewtajemniczonych” – a to jego kolejna ogromna zaleta, bo w końcu naszpikować film tropami tak by bawił także laików to nie taka łatwa sprawa. Sporo tu czarnego humoru, a dialogi bywają naprawdę cięte. Czy ten film odmieni jednak gatunek horroru? Zapewne nie, ale wciąż pozostaje na podstawowym poziomie świetną rozrywką, a dla miłośników popkultury kopalnią hołdów, odniesień i cytatów. Dawno nie widziałem tak inteligentnie zaprojektowanego i wykonanego filmu rozrywkowego. Chcecie idealnego filmu na majowy weekend? Właśnie leci w kinach i nazywa się „Dom w głębi lasu”.

Na koniec porada: nie oglądajcie trailerów, nie czytajcie streszczeń i najeżonych spoilerami recenzji. Im mniej wiecie na temat tego filmu, tym lepiej będziecie się bawić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: