Klipy na ringu: Edyta Górniak vs. Madonna

17 Lip

Jedna z polskich największych gwiazd popu wypuściła wreszcie wyczekiwany (choćby przez sadystycznych pracowników Pudelka i garstkę wiernych fanów) teledysk do trzeciego singla z niezbyt dobrze ocenionej w polskich mediach płyty „My”. Jak sama Edyta mówi, po nieudanej współpracy z profesjonalnym teamem reklamowo-produkcyjnym, postawiła na „młodych ludzi”. Jak jej to wyszło?

Na plus dałbym zabawę kolorami. Na minus? Jest ubogo – mamy Edytę na środku sali w jednej stylizacji, potem pod murem w innej, w klatce w trzeciej i przebitki z wszystkich trzech z dodatkiem na koniec nie wiadomo po co obrotowej platformy. Pomijam kwestię piosenki, bo myślę, że nie odstaje ona od poziomu prezentowanego przez inne pop gwiazdki z naszego regionu Europy, nie należy więc p. Górniak krytykować za próby pozostania na mainstreamowym topie, skoro on jest jaki jest. Sam klip stara się być dynamiczny, ale ma de facto nie najlepszy montaż, mało pomysłów i nie powala na kolana.

Ale jak się na czymś wzorować, to czemu nie na supergwiazdach. Madonnę niby tłumaczy fakt, że jest tak zajęta koncertowaniem, że nie miała czasu przemyśleć koncepcji trzeciego singla z ostatniej płyty. Natomiast na jej niekorzyść przemawia fakt, że ona – w przeciwieństwie do Edyty Górniak –  ma od tego sztab ludzi, którzy powinni to zrobić za gwiazdę. Ma też do dyspozycji środki ludzki i pieniężne, by klipy powalały na kolana. I co? I mamy nudnawy snuj, w którym Madonna zabiera na przejażdżkę po włoskich miastach i bezdrożach grupę tancerzy. Nudaaaa. Podobny pomysł dużo lepiej wyegzekwowała w „Sorry”, a przefiltrowane instagramowe południowe klimaty w „You’ll see” czy „Take a bow”. Jak na tak dynamiczny kawałek, teledysk jest wręcz zbrodniczo zły.

Podsumowanie: zwyciężyła – nuda, brak kreatywności i czasu. Shame.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: