Niedziela z… nowymi serialami – komedie

7 Paźdź

Co ma nas śmieszyć w tym sezonie amerykańskiej TV? Geje (NBC, CBS), dzieci (Fox, NBC), zwierzęta (NBC), tacierzyństwo (NBC) oraz weterani „Przyjaciół” (NBC) i „The Office” (Fox)

„Partners”

Kto za tym stoi? Twórcy „Willa i Grace” – David Kohan i Max Mutchnick

Kto przed kamerą? Znany z „Brzyduli Betty” Michael Urie i znany z serialu „Numb3rs” David Krumholtz oraz Sophia Bush z „One tree hill” i były Superman Brandon Routh

Szanse na utrzymanie się w TV: niewielkie

O czym to? O przyjaźni dwóch architektów – geja i heteryka oraz transformacji, jaką ich relacje przejdą kiedy ten drugi zaręczy się z piękną Ali.

Plusy i minusy: Największym problemem jest kompletny brak chemii między odtwórcami dwóch głównych meskich ról, choć może to być jedynie wina pilotażowego odcinka. Problemem jest też dla mnie klasyczna sitcomowa formuła (podkładany śmiech!), jak i fakt, że 90% point dialogów jestem w stanie przewidzieć nim padną. Mało to śmieszne.

Werdykt: Może przetrwa w ramówce jako zapychacz, w mojej pamięci nie przetrwa na pewno.

„The Mindy Project”

Szanse na utrzymanie się w TV: duże

Kto za tym stoi? Mindy Kaling, znana głównie z serialu „The Office” i B.J. Novak, również z tego serialu.

Kto przed kamerą? Mindy Kaling oprócz tego, że pisze to i gra. Obok niej plejada mniej lub bardziej znanych serialowych aktorów m.in Chris Messina („Newsroom”, „Damages”), Stephen Tobolowsky („Glee”) i Anna Camp („Służące”).

O czym to? Kaling gra fankę komedii romantycznych, niepoprawną i popapraną panią doktor w prywatnej klinice. Jej perypetie szpitalne stanowią tło dla romantycznych rozkminek Mindy.

Plusy i minusy: Nie jest to pozbawione wdzięku, jest też całkiem dobrze napisane, ale po pierwszych dwóch odcinkach, mimo udziału sporej liczby dobrych aktorów i paru fajnych niespodzianek obsadowych w epizodach, mało zabawne.

Werdykt: Nie należę do targetu tego serialu, ale myślę, że spodoba się on zwłaszcza fanom (fankom?) komedii romantycznych.

„Go On”

Szanse na utrzymanie się w TV: spore

Kto za tym stoi? Scott Silveri – jeden z producentów legendarnych „Przyjaciół

Kto przed kamerą? Matthew Perry czyli pamiętny Chandler z „Przyjaciół”. Oprócz niego Laura Benanti („Prawo i bezprawie”) i John Cho (seria o Haroldzie i Kumarze, „Star Trek”)

O czym to? Gwiazda radiowego show wraca do pracy po śmierci żony. W wyniku nacisków szefa idzie jednak na terapię dla osób radzących sobie ze stratą. Szybko zaprzyjaźnia się z grupą i prowadzącą zajęcia terapeutką.

Plusy i minusy: Dziwne to. Widziałem 3 odcinki i nie uśmiechnąłem się ani razu. O wybuchach głośnego śmiechu nawet nie wspominając. Nie wzrusza mnie też główny bohater, bo jest po prostu palantem, choć palantem o uroku Chandlera.

Werdykt: Matthew Perry nie ma szczęścia do ról serialowych po „Przyjaciołach”. Dwa poprzednie seriale z jego udziałem nie przetrwały więcej niż rok. Pomimo tego, że NBC zaklina rzeczywistość i zamówiła pełen sezon, mnie osobiście nie bawi.

„Ben and Kate”

Szanse na utrzymanie się w TV: duże

Kto za tym stoi? Producentka największego komediowego hitu zeszłego roku czyli „The New Girl” Dana Fox

Kto przed kamerą? Znana z filmu dla młodzieży „Beastly” Dakota Johnson oraz relatywnie znany aktor telewizyjny i dubbingowy Nat Faxon – czyli w zasadzie w porównaniu do reszty świeże twarze

O czym to? Nieogarnięty, społecznie nieprzystosowany brat wprowadza się do samotnie wychowującej kilkuletnią córkę siostry.

Plusy i minusy: Głupie to jak kilo gwoździ, ale w przeciwieństwie do niektórych opisywanych tu seriali bardzo śmieszne. Taki lekki wypełniacz czasu, który przez dwadzieścia minut nie zdąży zirytować. Faxon w szczególności jest zabawny w swej nieporadności, choć sytuacje w jakich stają bohaterowie są kompletnie niedorzeczne.

Werdykt: Wyłącz mózg i wciśnij „Play” i jakoś to będzie.

„The New Normal”

Szanse na utrzymanie się w TV: prawie pewne

Kto za tym stoi? Twórca „Nip/Tuck”, „Glee” i „American Horror Story” Ryan Murphy

Kto przed kamerą? Najmniej znany z czwórki z „Kac Vegas” Justin Bartha, znany z „Girls” Andrew Rannells, obecna w wielu serialach na drugim planie Georgia King, świetna debiutantka Bebe Wood i z dawna nie widziana w TV Ellen Barkin

O czym to? O nowym modelu rodziny – dwóch gejów, surogatka samotnie chowająca już jedną dorastającą córkę oraz jej matka bigotka.

Plusy i minusy: Na plus na pewno Ellen Barkin. Na minus przerysowane postacie. Niezbyt dobre dialogi. Dodatkowo po 4 odcinkach nie jestem w stanie polubić żadnego z bohaterów (przynajmniej dorosłych). Bywa zabawnie (widziałem 4 odcinki), ale zdecydowanie za rzadko, by chciało się do tego serialu wracać.

Werdykt: Dla mnie to marne odbicie jednego z wątków „Modern Family”. W dodatku tamten serial ma oprócz wątku gejowskiego 2 inne grupki bohaterów. Moim zdaniem to, czego „The New Normal” brakuje, to bardziej rozbudowanego pomysłu na serial.

„Guys with kids”

Szanse na utrzymanie się w TV: praktycznie zerowe

Kto za tym stoi? Komik Jimmy Fallon i producentka jego show Amy Ozols oraz związany z „Saturday Night Live” i „The Office” Charlie Grandy

Kto przed kamerą? Jesse Bradford („Prezydencki poker”, „Hakerzy”), Anthony Anderson („Transformers”, „Krzyk 4”) i Zach Cregger („The Whitest Kids U’Know”)

O czym to? Bycie rodzicem z perspektywy trzydziestokilkuletnich ojców zachowujących się jakby mieli lat szesnaście.

Plusy i minusy: Plusów brak. Minusy – gruba kreska jaką rysowane są postacie, kloaczny humor (źródłem komedii jest np. fakt wypicia przez jednego z bohaterów butelki z mlekiem z piersi żony jednego z kolegów).

Werdykt: Nieśmieszne to, zjechane przez krytyków (już trafia na listę najgorszych nowych show) i już praktycznie skazane na zagładę, chyba że się nagle okaże, że ogląda to pół Ameryki.

„Animal Practice”

Szanse na utrzymanie się w TV: praktycznie zerowe

Kto za tym stoi? Relatywni debiutanci – autorzy scenariusza do dziwnej i niezbyt dobrze ocenionej komedii „Facet do Dziecka”

Kto przed kamerą: Justin Kirk (Andy z „Trawki”) i paru innych telewizyjnych weteranów

O czym to? O perypetiach weterynarza mieszkającego z małpką, który nie znosi ludzi.

Plusy i minusy: Plus to fakt, że mimo porażającego zła na ekranie telewizora nie umarłem przed końcem odcinka. Minusów jest tyle, że można by pisać i pisać. Uwierzcie mi, to jest naprawdę złe.

Werdykt: Szkoda liter na wpis o tym serialu. Naprawdę szkoda. Mogłem w tym czasie np. obejrzeć Fakty TVN i lepiej bym się bawił.

„The Neighbors”

Szanse na utrzymanie się w TV: niskie

Kto za tym stoi? Autorzy zdjętego po jednym sezonie serialu „Friends with benefits”

Kto przed kamerą: Jamie Gertz („Entourage”), Simon Templeman („Ja się zastrzelę”), Lenny Venito („Znudzony na śmierć”)

O czym to? Tradycyjna amerykańska rodzinka wprowadza się do dzielnicy, w której od 10 lat mieszkają wyłącznie przybysze z innej planety.

Plusy i minusy: Jeśli myślicie, że „premise” brzmi mało oryginalnie wyobraźcie sobie, jakie to jest super zabawne. Żarty są tu na poziomie tak niskim, że np. obcy nazywają synka”Buttkiss” („lizodup”) itd. Strasznie to wtórne, nudne, żenująco nieśmieszne i w ogóle jest tak złe, że nie wiem ile można wytrzymać tego serialu. Naprawdę chciałem obejrzeć cały odcinek, ale nie dałem rady. Aha, szefowie obcych, z niewiadomych powodów, maskują się jako Anglik i czarna dziewczyna. Nie wiem co miało być w tym śmiesznego, ale jeśli źródłem komizmu ma być mylenie słów przez osobę mówiącą z brytyjskim akcentem, to ja naprawdę wysiadam. Aaa zapomniałem dodać, urządzenie do komunikowania się ze swoją planetą nazywa się „poo-pah” co brzmi tak samo zabawnie po polsku jak i po angielsku 🙂

Werdykt: Ten serial może się utrzymać wyłącznie dzięki strategicznej decyzji ABC by umieścić go w ramówce bezpośrednio po „Modern Family”. Albo jeśli ludzie zwariują i zaczną to oglądać dla jakiejś perwersyjnej przyjemności.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: