Oscar Race: Atlas Chmur

10 Gru

Atlas Chmur

reż. Lana Wachowski, Andy Wachowski, Tom Tykwer

wyst. Tom Hanks, Halle Berry, Susan Sarandon, Hugh Grant, Jim Broadbent

Data premiery (Polska): 23.11.2012r. 

„Atlas chmur” to jeden z tych filmów, które dzielą publiczność. Dla jednych ten film będzie jakimś przeżyciem, intelektualnym bądź też prawie religijnym. Dla innych będzie obrażającym inteligencję gniotem. Film, który porusza tak ważne tematy i odwieczne pytania ludzkości raczej nikogo nie zostawi obojętnym.

Jednego nie mogę odmówić reżyserom – ambicji. Toczyć naprzemiennie akcje na 6 płaszczyznach to musi być trudna sprawa. Montażyści musieli mieć tu sporo pracy. Wśród oczywistych inspiracji chyba przede wszystkim wymienić należy „Godziny”  Stephena Daldry i „Źródło” Darrena Arronofsky’ego. Tamte filmy jednak były bardziej spójne, jednolite i co za tym idzie, w efekcie wydały się lepiej przemyślane i dopracowane. Tutaj trójka reżyserów surfuje po gatunkach filmowych – od przygodowego kina, przez science-fiction, kryminał, a nawet slapstickową komedię, jednocześnie próbując zachować wrażenie głębi i metafizyki prawie jak z filmów Kieślowskiego.

I do pewnego momentu ten film mnie w miarę wciągnął. W pewnym momencie jednak prawie każda historia zaczyna być nie tyko że przewidywalna – takie są od początku. Te historie zaczynają  w pewnym momencie wręcz razić sztucznością i głupotą. A potem film trwa jeszcze godzinę. I z tym mam problem. Historie te, ze względu zapewne na ich liczbę, są też bardzo proste fabularnie. Przez co szybciej się nudzą, nie potrafią do końca wciągnąć. Kiedy więc już połapiemy się, co mniej więcej zamierzyli twórcy i czekamy na dalszy ciąg i rozwinięcie poszczególnych fabuł, twórcy zaczynają nas zawodzić. Dzieje się tak, bo nagle okazuje się, że dalej nie ma nic nieprzewidywalnego, e zwroty akcji są mało zaskakujące, a postacie z tektury. Wtedy film zaczyna nużyć.

Aktorsko nie jest tu w mojej opinii również za ciekawie. Każdy gra po kilka postaci różnej płci, ras i akcentów. Charakteryzatorzy musieli się sporo napracować i  to właśnie im należą się brawa. Szkoda tylko, że czasem efekty tego charakteryzatorsko-aktorskiego eksperymentu są śmieszno-żałosne, jak w przypadku Hugo Weavinga jako inkarnacji Siostry Ratched z „Lotu nad kukułczym gniazdem” czy w przypadku Berry jako białej arystokratki w historii z lat 30-tych. Kto w ogóle do filmu gdzie każdy ma grać kilka różnych postaci bierze tak jednowymiarową aktorkę jak Berry? Tragedia.  W dodatku nie wybaczę twórcom kompletnego zmarnowania Susan Sarandon, która ma bodaj 3 sceny w prawie trzygodzinnym filmie. Nawet Hanks jest tu na granicy autoparodii w przynajmniej 3 wcieleniach.

Co do tematyki, niektórzy widzą tu opowieść o reinkarnacji i zapewne można to odpowiednio uargumentować. Tymczasem jednak ja interpretuje te przypowieści jako historię o powtarzalności pewnych sytuacji, losów, zachowań. O toczeniu przez historię koła. O odwiecznej obecności zła i o indywidualnych decyzjach, które do zwyciężenia zła prowadzą. Brzmi patetycznie? Takie właśnie jest. W dodatku przedstawione za pomocą intelektualnych uproszczeń. Ktoś na filmwebie napisał, że ten film jest jak biblia. Może i jest trochę jak biblia, ale bardziej jak taka obrazkowa wersja dla dzieci. Wiecie – ta, gdzie wybiórczo przedstawia się fragmenty i podstawowe wartości w sposób łatwy do przyswojenia. Właśnie taką wersją odpowiedzi na uniwersalne pytania jest „Atlas Chmur”. Można zobaczyć? Można, tylko pytanie: po co?

Potencjalne nominacje: 5

Efekty Wizualne, Charakteryzacja, Montaż, Dźwięk, Efekty Dźwiękowe

Mini-analiza:

Ten film, mimo dobrych ocen internautów, nie spotkał się z ciepłym przyjęciem krytyki za oceanem. Dlatego też ma szansę co najwyżej na nominacje w kategoriach technicznych.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: