Best of 2012 – Piosenki: 20-11

15 Gru

20. Santigold – Disparate youth

19. M.I.A – Bad Girls

Prywatnie koleżanki, zarówno M.I.A jak i Santi zaczęły rok świetnie. Santi co prawda nieco mnie rozczarowała swym drugim albumem, ale na tle wielu innych rozczarowań drugich płyt (The Ting Tings, Ladyhawke…) to i tak u Santi było najlepiej. M.I.A zaś zatarła fatalne wrażenie po Openerowym koncercie z 2011 roku.

18. Of monsters and men – Little talks

Cóż więcej dodać? Piosenka przeszła z blogosfery do radia Eska szybciej niż błyskawica.

17. Bat for Lashes – Laura

16. Jack White – Sixteen Saltines

Nie byłem wielkim fanem White’a, ale ten kawałek mnie przekonał. Cała płyta to mistrzostwo.

15. Frank Ocean – Thinking About You

Wciąż uważam, że „Channel Orange” to najbardziej przehajpowana płyta roku. Jest tam zaledwie parę świetnych singli, coś jak u Lany del Rey tylko ambitniej. Natomiast ten kawałek jest genialny.

14. Azealia Banks – 212 feat. Lazy Jay

Klubowy „banger” pierwszej połowy roku. Długo mnie nie przekonywał, ale w końcu zwyciężył. Technicznie singiel ukazał się w grudniu 2011, ale w moim podsumowaniu wtedy Azealii jeszcze nie było. Dlatego jest teraz.

13. Rhye – Fall

Ten koleś w teledysku wygląda trochę jak Adamczyk, czy mi się tylko zdaje?

12. Electric Guest – This Head I Hold

Od pierwszych dźwięków klawiszy ta piosenka stanowi idealny soundtrack do udanego dnia.

11. Pacific Air (wcześniej Ko Ko) – Float

Były hity lata, czas na hit wiosny. Nazwę zmienili w wyniku prawnych zawirowań, oby dźwiękowo jednak trzymali się obranej drogi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: