Na ringu: trailery „Last minute” vs. „Podejrzani zakochani”

8 Sty

„Nie wiem, nie znam się, nie orientuje się, zarobiony jestem!” – ten słynny tekst z filmu Barei przychodzi mi na myśl po obejrzeniu tych dwóch trailerów. Nie wiem – o co chodzi i jak z jednego gagu twórcy zrobią średnio stuminutowy film. Nie znam się – może się nie znam na poczuciu humoru typowego Polaka, bo ja nie uśmiechnąłem się ani razu. Nie orientuję się – jak aktorzy pokroju Wojciecha Mecwaldowskiego czy Rafała Królikowskiego mogą grać w takich… produkcjach. Zarobiony jestem – to moja wymówka żeby takie filmowe „dziełka” ominąć łukiem jak najszerszym.

Werdykt: dziś na ringu przegrali… widzowie. Przykre, ale prawdziwe.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: