Tag Archives: polska muzyka 2013

Podsumowanie 2013 – Ulubione płyty (Polska)

17 Sty

Obiecuję, że to już ostatnie zestawienie i zajmę się tym, co bieżące 🙂 Od razu mówię, że łykam polską muzykę, ale że gust muzyczny każdy ma inny to u mnie np. nie ma tria Waglewskich czy Świetlików. Nikt nie może lubić wszystkiego. Oto moje polskie płyty 2013.

9. Misia – Epka

12721a7d52cb9a5f205aef9b307ce076_thumb_misia-ff

Trochę na zachętę, bo epka z racji nazwy to jednak nie pełnoprawny album, a jednak na 6 utworów na płytce każdy jest trafiony, więc ciężko tego wydawnictwa nie docenić. Misia rozwija się w tempie tak szybkim, że jej debiutancki album „can’t come soon enough”.

8. Jamal – Miłość

ru-0-r-640,0-n-937501Qj0D_jamal_milosc

Na ten album może nie tyle czekałem, co byłem go ciekaw od czasu zakochania w singlowym „Defto”. Panowie z Jamala zaskoczyli niewątpliwie wszystkich. Nagrali alum pełen różnorodnych inspiracji, eklektyczny, mieszający rock, reagge, pop i w dodatku opatrzony w niegłupie teksty. Pozytywne zaskoczenie roku.

7. Dawid Podsiadło – Comfort and Happiness

ru-0-r-640,0-n-8712982mfv_dawid_podsiadlo_comfort_and_happiness

Pierwszy na tej liście wychowanek muzycznego show. Kolejny dowód na to, że takie programy są jednak czasem potrzebne by ktoś mógł zrobić karierę. Mimo niebezpiecznego oscylowania czasem wokół terenów Comy, debiutancki album Dawida pokazał ogromny potencjał, własny styl i dał nam największy polski przebój roku – „Trójkąty i Kwadraty”.

6. Bokka – Bokka

BOKKA-BOKKA

Projekt tajemniczy, projekt fascynujący, projekt pełen ciekawych nieoczywistych dźwięków. Warto!

5. KARI – Wounds & Bruises

Kari_okladce_albumu_Kari_6284718

Nagrodę roku w ogóle powinien dostać Nextpop Roberta Amiriana za wydanie w tym roku trzech świetnych płyt – Bokka, Kari oraz Fismolla. Już pierwsza płyta Kari była przyjemna, ale druga to już poziom światowy. Świetne numery, chwytliwe refreny. I nawet jeśli z czasem nuży, to zdecydowanie warto poświęcać jej czas aż do finałowego epickiego, przypominającego M83 „Eliah”

4. Rebeka – Hellada

65728c5b2724d0498781fa616df280d76111

Polska elektronika w natarciu. 3xTak dla duetu Skwarek/Szczęsny. Nawet jeśli niektóre kawałki mógłbym z tej płyty wyciąć, to reszta miażdży pod każdym względem.

3. Krzysztof Zalewski – Zelig

Krzysztof-Zalewski-Zelig

Czasem długa droga się opłaca. Od „Idola” i wydanego w pośpiechu pierwszego albumu do samoświadomej, pełnej świetnych numerów, różnorodnej i w brzmieniu i w inspiracjach płyty.

2. Tomasz Makowiecki – Moizm

tomek_makowiecki_cover_moizm

Od pierwszych dźwięków „Dziecka Księżyca” zakochałem się w tej płycie. Tomasz Makowiecki nagrał płytę, której tytuł mówi wszystko. To są jego dźwięki, jego autorski projekt. Klimatyczne ballady, przebojowe niczym Kamp! „Holidays in Rome”, trochę nowoczesnej alternatywy i trochę klasyki choćby w doborze gości. Klasa!

1. Sorry Boys – Vulcano

SorryBoysVulcano

Dla mnie, mimo narzekania na teksty niektórych numerów, zespół Beli Komoszyńskiej pokazał, że „syndrom drugiej płyty” to jakiś mit. Oni się pod każdym względem rozwinęli. A inteligentne serwowanie nam cały rok singli sprawiło, że apetyt tylko rósł. Ale końcowy efekt nie zawiódł oczekiwań. Za wokal, za atmosferę, za brzmienie, za przebojowość – u mnie miejsce pierwsze.

Reklamy